Aby lepiej zobrazować ich komplementarność, przyjrzyjmy się dwóm scenariuszom.
Scenariusz 1. Złodziej kradnie nieszyfrowany laptop pozostawiony w otwartym biurze. Luka w zabezpieczeniach ma początkowo charakter fizyczny (niedokładnie zamknięte drzwi), ale natychmiast prowadzi do luki logicznej (dostępu do danych firmy).

Scenariusz 2. Haker kradnie dane uwierzytelniające administratora systemu. Korzystając ze swojego komputera, zdalnie wyłącza kamery monitoringu wizyjnego, zanim zespół włamie się na teren obiektu. Luka w zabezpieczeniach ma początkowo charakter logiczny (przejęte dane administratora), ale prowadzi do luki fizycznej (włamania do obiektu, które stało się możliwe dzięki wyłączeniu systemu monitoringu wizyjnego).

W obu przypadkach jedna luka wystarczy, aby zagrozić całemu systemowi bezpieczeństwa.